wtorek, 10 maja 2016

Tranzyt Merkurego 2016.05.09



No więc stało się. Zjawisko 2016 roku już poza nami. Obserwacje i pokaz udał się doskonale. Karty pamięci napęczniały od ilości zebranego materiału. Aura okazała się przychylna.

Obserwacje i pokaz przeprowadziliśmy wraz z członkami grupy AstroMAX w OA Bukowiek. Sprzętu mieliśmy sporo jak widać na zdjęciach.




Pogoda do samego początku zjawiska nie była pewna. Na niebie przechodziły rozbudowane cumulusy jednak przerwy między nimi były na tyle duże, że swobodnie można było prowadzić obserwacje. Tuż przed samym początkiem nie było zbyt wesoło:



Na szczęście silny wiatr przegnał intruza i byliśmy w stanie nawet obserwować II kontakt.

Początek.

II kontakt
Odwiedziło nas też dużo osób. Dzień bardzo pracowity ale też bardzo udany. Materiału mam tyle, że nie wiem kiedy to wszystko opracuje. Zajmie to z pewnością kilkanaście dni.

sobota, 7 maja 2016

Wiosenne różności.

Noc była zaiste zacna.

Normalnie jestem w szoku. Mamy nów i piękne pogodne niebo. Sytuacja niezmierna w Polsce rzadka.Nie ma się co zastanawiać - jedziemy do Bukowca. Miałem plan zbadania kolorów gwiazd z tego artykułu http://astropolis.pl/topic/53303-nietypowe-barwy-gwiazd/ jednak zbyt optymistycznie do tego podszedłem i nic specjalnego z tego nie wynikło, a szkoda mi było nocy na jakieś kombinacja. Moją uwagę zaprzątnęła galaktyka M51 w Psach Gończych. Jest to druga moja ulubiona galaktyka po M104 Sombrero. Wyszystko wydawało się ok ale zaczeły się problemy z guidingiem, gdyż użyłem szukacza jako guidera. Troszkę straciłem czasu aby to ogarnąć - okazało się, że trzeba znacznie zwiększyć parametr Calibration Step - u mnie pomogło na 2000ms. W efekcie wysmażyłem takie zdjęcie:





wtorek, 3 maja 2016

DIY Zasilacz do Canona.

Od pewnego czasu irytowała mnie konieczność wymiany baterii w Canonie 450D, który używam do astrofotografii podczas sesji. Typowo standardowa bateria wystarcza na godzinę, góra półtora ekspozycji w zależności od temperatury . Później trzeba ją zmienić. Operacja wydaje się prosta ale zdarza się, że podczas niej poruszymy aparatem i możemy stracić ostrość lub kadr. Postanowiłem zatem zakupić chiński zamiennik zasilacza sieciowego ACK-E5 230V do Canona. Sprawdziło się to doskonale. Niemniej nadal potrzebna jest możliwość zasilania aparatu bez dostępu do prądu, na przykład na polu gdzie jedynym źródłem zasilania jest Powertank dający napięcia 3,6,9,12V. Jak widać wszystkie te napięcia nie pasują do zasilania Canona, który wymaga napięcia 7.3-8V. Wymyśliłem takie rozwiązanie. Zakupiłem przetwornicę down-step:


Dane techniczne:

- zakres napięcia wejściowego: 4V - 38V
- zakres napięcia wyjściowego: 1,25V - 35V
- maksymalny prąd wyjściowy 5A
- maksymalna moc wyjściowa 75W
- maksymalna sprawność: 96%
- wymiar 60x37mm

poniedziałek, 2 maja 2016

Tranzyt Merkurego.


Za równo tydzień będziemy świadkami stosunkowo rzadkiego zjawiska astronomicznego jakim jest tranzyt planety Merkury przed tarczą Słońca. Zjawisko takie ma miejsce około 11 razy na stulecie zwykle na początku maja lub listopada. Ostatni taki tranzyt mogliśmy obserwować 7 maja 2003 roku, kolejny zdarzy się 13 listopada 2032 roku. Jak widać tranzyty Merkurego są znacznie częstsze niż Wenus. Ostatni tranzyt Wenus miał miejsce 6 czerwca 2012 roku (relacja) kolejny częściowo widoczny w Polsce nastąpi 8 grudnia 2125 roku. Możliwy jest też jednoczesny tranzyt Merkurego i Wenus. Jest to jednak zjawisko ekstremalnie rzadkie. Ostatnio miało miejsce 22 września 373 173 pne a kolejne nastąpi 26 lipca 69 163 (Meeus,Vitagliano 2004). O innych tranzytach można przeczytać tutaj.

niedziela, 1 maja 2016

A na niebie już prawie lato.

 Powoli kończy się sezon obserwacyjny na galaktyki. Niestety w tym roku nie był on udany. Wiosna do tej pory pozwoliła tylko na dwie sesje obserwacyjne. Jednak ostatnia sesja 29 kwietnia okazała się udana. Tej nocy Obserwatorium w Bukowcu pracowało pełną parą. Pewną niedogodnością była tylko niska, a wręcz bardzo niska temperatura tej nocy. Nad ranem na sprzęcie oraz szybach samochodowych zgromadził się szron. Tym razem do pracy użyłem mojego sprawdzonego setupu z Newtonem 150/750 i guiderem TS. Po ostatnich wpadkach i kombinacjach norweskich postanowiłem nie ryzykować. Jako zestaw do szerokich pól wykorzystałem stary mój montaż EQ3-2 z napędem, na którym powiesiłem Canona 70D unmod z obiektywem Pentacon 50/1.8. Ku mojemu zaskoczeniu taki zestaw doskonale sprawdził się do fotografowania Drogi Mlecznej. Poniższe zdjęcie to złożenie 20 klatek po 180s przy ISO1600 i f/4. Ku mojemu zdziwieniu wyszły nawet mgławice wodorowe.


A to astrometria zdjęcia:


wtorek, 26 kwietnia 2016

30 rocznica awarii.


Dzisiaj mija 30 rocznica jednej z największych awarii przemysłowych i jednocześnie jądrowych. Tego dnia na wskutek wielu przyczyn o godzinie 01:24 nastąpiła eksplozja w IV bloku Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej im. W.I. Lenina. Do chwili obecnej strefa w okolicach elektrowni jest strefą zamkniętą choć średnie promieniowanie nie przekracza norm, choć są miejsca, "gorące plamy", gdzie promieniowanie jest jednak dość znaczne.


Trzy lata temu odwiedziłem strefę osobiście - moja relacja (niestety zmiana serwera spowodowała wykasowanie zdjęć :( . Wkrótce to uzupełnię.)

Diabelski Młyn w Prypeci - jeden z symboli Zony.
O samej awarii można się sporo dowiedzieć na stronie mojego kolegi Maćka - http://www.czarnobyl1986.info/ . Z Maćka to prawdziwy stalker :) Jak się uda co planuję to wrócę tam w lipcu tego roku - tym razem na dłużej.