Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zorza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zorza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 września 2017

Kolejna zorza w Polsce.


[Suplement] Dzisiaj chowająca się już  grupa plam wyemitowała rozbłysk klasy X8.2 powiązany z CME. Choć strumień nie jest skierowany wprost na Ziemię, wyrzut może być na tyle rozproszony, że w okolicach środy/czwartku mielibyśmy burzę klasy G1 z szansą na zorzę w Polsce. Ponieważ rozbłysk nastąpił przy krawędzi tarczy nie udało się zmierzyć jego energii, choć spekuluje się, że w rzeczywistości byłby rozbłyskiem klasy X10-X15. Oznacza to, że byłby najpotężniejszym rozbłyskiem 24 cyklu słonecznego.




Koniec 24 cyklu słonecznego a tu taka niespodzianka. Kto by się spodziewał?  6 września o godzinie 13:00 UT grupa plam AR 12673 wyemitowała rozbłysk słoneczny klasy X9.3. Odpowiada do wyemitowaniu energii rzędu 1023 J energii. Z rozbłyskiem związany był także wyrzut koronalny (CME) strumienia protonów  o prędkości rzędu 2000 km/s. Choć główne uderzenie poszło nieco bokiem to, co było skierowane na Ziemię wystarczyło na wywołaniu burzy magnetycznej G4 o indeksie kp=8. Oznaczało to, że istnieją realne szanse na obserwację zorzy polarnej w Polsce. Niestety warunki atmosferyczne między 8-9 września były u mnie fatalne. Pojawiały się co prawda niewielkie przerwy w chmurach ale nic nie udało mi się zaobserwować. Nie spotkałem się też z wiarygodnym zdjęciem zorzy innych obserwatorów z terenów naszego kraju.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Wyprawa po zorzę.


Od 3 lat myślałem o wybraniu się do któregoś z północnych krajów w celu zaobserwowania zorzy polarnej. W grę wchodziła w zasadzie Norwegia (okolice Tromsø), północna Finlandia oraz Islandia. Jak widać wszystkie te miejsca są stosunkowo niedaleko niemniej są  to kraje bardzo drogie jak na moją kieszeń. Okazało się jednak, że bazując na doświadczeniach wypraw PTMA da zorganizować wyprawę w stosunkowo niewielkiej cenie, choć jest to pojęcie względne. Pozostało tylko ustalenie terminu. Najlepszym okresem do obserwacji zorzy jest okres od października do końca marca, pozostałe miesiące odpadają z racji istnienia białych nocy. Kolejnym problemem było, to, że nie bardzo miałem z kim jechać. Na szczęście, jakoś na początku grudnia, Maciek, którego poznałem na wyprawie do Czarnobyla, wyraził zainteresowanie zorganizowaniem wyjazdu na Islandię. Bardzo się ucieszyłem, wreszcie coś się ruszyło. Pozostawała tylko kwestia urlopu. Z racji zawodu była to pewna przeszkoda. Jednak dzięki życzliwości Pani Dyrektor udało się ją pokonać, za co bardzo dziękuję. Dalej została już tylko logistyka wyjazdu, która przebiegła szybko i efektywnie. Pozostało tylko czekać na wyjazd, który zaplanowaliśmy w terminie 22-29 marca.

Þotuhreiður "Jet Nest" - gniazdo odrzutowca. Symboliczna rzeźba przed terminalem lotniska w Keflaviku. Twórcą jest  Magnús Tómasson. Symbolicznie przedstawia moment "wykluwania" się samolotu ze stalowego jaja. Postumentem są bloki lawy.

wtorek, 8 marca 2016

Kolejna zorza polarna widoczna z Polski.

Przed północą 6 marca byliśmy świadkami drugiej już w tym roku burzy magnetycznej. Strumień cząsteczek wiatru słonecznego dotarł do Ziemi i wywołał silną burzę magnetyczną kategorii G2 i indeksie kp=7. Oznacza to, że w dobrych warunkach zorza jest widoczna na terenie naszego kraju. Choć wiedziałem o alercie zorzowym nie chciało mi się ruszać z domu, tym bardziej, że warunki atmosferyczne nie były zbyt korzystne. Na przeważającej części nieba zalegały chmury. Niektórym się jednak udało. Mój kolega Paweł mieszkający w Bukowcu miał więcej chęci i szczęścia. Udało mu się sfotografować zorzę. Gratuluję.


wtorek, 22 grudnia 2015

Zorza polarna w Łodzi.





20 grudnia przed północą na wskutek dotarcia do Ziemi strumienia wiatru słonecznego wyemitowanego przez obszary aktywne powierzchni Słońca mogliśmy być świadkami burzy magnetycznej kategorii G2. Indeks kp osiągał momentami wartość 8 co oznacza, że zorza powinna być widoczna pod naszymi szerokościami geograficznymi. W istocie tak się stało obserwatorzy w zasadzie z całej Polski zaraportowali widoczność zorzy.

czwartek, 8 października 2015

Kolejny raz zorza polarna widoczna w Polsce - fail.



Dzisiejszej nocy z 7 na 8 października dzięki wcześniejszemu pojawieniu się na Słońcu dziury koronalnej, która wyemitowała coronal hole high speed strem. Zorze polarne związane są zwykle z wyrzutami masy (CME) stąd duże zaskoczenie przyniósł efekt wywołany przez CHHSS, który skutkował pojawieniem się zórz polarnych w średnich szerokościach geograficznych. Strumień cząstek CHHSS dotarł do Ziemi wieczorem naszego czasu. Cząstki o prędkości 800 km/s i gęstości 10 protonów/cm3 wywołały burzę magnetyczną klasy G2 (Kp=6), następnie wzrosła do kategorii G3 (Kp=8) co wymownie świadczy o możliwości obserwacji zorzy w Polsce.



środa, 18 marca 2015

Zorza w Polsce a ja zdechłem.

Dzień Świętego Patryka 2015 z pewnością zapisze się na długo pamięci astro amatorów. Dzięki niezwykle silnej burzy magnetycznej (rzędu kp>8, G4) mogliśmy wczoraj obserwować na terenie w zasadzie całej Polski  zorzę polarną. Na naszych szerokościach geograficznych jest to bardzo rzadkie zjawisko gdyż tak silne burze magnetyczne nie są częstymi zjawiskami.

Zasięg zorzy w zależności od Kp.
Wczorajsza sytuacja.


Maksimum zjawiska ja relacjonują obserwatorzy miało miejsce około północy. W wielu miejscach Polski (w tym na południu) zaobserwowano zorzę.

poniedziałek, 15 września 2014

Polowanie na ... zorzę.

10 września 2014 grupa plam AR2158 wyemitowała rozbłysk klasy X1.6 wyrzutem koronalnym CME skierowanym bezpośrednio w kierunku Ziemi.


Prognozy przewidywały, że w nocy z 12/13 września strumień plazmy słonecznej dotrze do Ziemi wywołując burzę magnetyczną klasy G3. Indeks kp szacowany był na 6 w maksimum do 7. Oznaczało to , że istniała realna szansa obserwacja zjawiska zorzy polarnej z terytorium naszego kraju.



Pogoda okazała się sprzyjająco choć było nieco mgliście. Również faza Księżyca tuż po pełni nie była najlepsza do obserwacji tak ulotnego zjawiska jak ZP. Razem z Piotrem i Mateuszem pojechaliśmy do Bukowca z nadzieją zaobserwowania tego rzadkiego w naszym kraju zjawiska. Popimo obserwacji w godzinach 22-02 nie udało się nam nic zaobserwować. Może Księżyc był zbyt jasny, może zamglenie było zbyt duże. Tego się nie dowiemy, choć obserwatorzy z wielu miejsc w Polsce meldowali, o braku widoczności zjawiska. W maksimum aktywności wyglądało to bardzo obiecująco.

czwartek, 31 stycznia 2013

Kolejny pomysł na ciekawą wyprawę.

Podczas imprezy sylwestrowej rozmawiałem  z kolegą Arkiem, że kręci nas zobaczenie na żywo zorzy polarnej. W Polsce jest to wykonalne ale bardzo mało prawdopodobne, gdyż zorza jest możliwa do zaobserwowania w naszych szerokościach geograficznych tylko podczas bardzo silnych burz słonecznych. Sensownym rozwiązaniem jest udanie się na daleką północ. Ostatnio obserwowałem wyprawę Samyang Aurora Expedition zorganizowaną przez katowicki oddział PTMA oraz forum AstroCD. Ekipa pojechała do Tromsø w Norwegii, gdzie praktycznie każdego dnia jeżeli jest bezchmurne niebo widoczna jest zorza polarna. Pomimo braku pogody udało się im przeprowadzić obserwację i sfotografować piękny, świetlny spektakl. Doszedłem do wniosku, że za rok też sobie zorganizujemy podobną ekspedycję. Tym bardziej, że drugi mój kolega Maciek ma znajomego, który jest właścicielem kampingu w okolicach North Cap (około 300km bardziej na północ od Tromsø). Zatem warunki mogą być jeszcze lepsze. Chwilowo pozostaje poczekać i przygotować się logistycznie do wyprawy, która biorąc pod uwagę koszty w Norwegii łatwa nie będzie.




Zdjęcia z wyprawy Samyang Aurora Expedition/