Od pewnego czasu irytowała mnie konieczność wymiany baterii w Canonie 450D, który używam do astrofotografii podczas sesji. Typowo standardowa bateria wystarcza na godzinę, góra półtora ekspozycji w zależności od temperatury . Później trzeba ją zmienić. Operacja wydaje się prosta ale zdarza się, że podczas niej poruszymy aparatem i możemy stracić ostrość lub kadr. Postanowiłem zatem zakupić chiński zamiennik zasilacza sieciowego ACK-E5 230V do Canona. Sprawdziło się to doskonale. Niemniej nadal potrzebna jest możliwość zasilania aparatu bez dostępu do prądu, na przykład na polu gdzie jedynym źródłem zasilania jest Powertank dający napięcia 3,6,9,12V. Jak widać wszystkie te napięcia nie pasują do zasilania Canona, który wymaga napięcia 7.3-8V. Wymyśliłem takie rozwiązanie. Zakupiłem przetwornicę down-step:
Dane techniczne:
- zakres napięcia wejściowego: 4V - 38V
- zakres napięcia wyjściowego: 1,25V - 35V
- maksymalny prąd wyjściowy 5A
- maksymalna moc wyjściowa 75W
- maksymalna sprawność: 96%
- wymiar 60x37mm
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 maja 2016
sobota, 15 sierpnia 2015
DIY - opaski grzejne na obiektywy fotograficzne.
Powoli zbliża się jesień i jednym z głównych problemów w naszym klimacie jest roszenie optyki z racji na zwykle zimne i wilgotne noce. Można się posiłkować przedmuchując optykę gumową gruszką ale choć to skuteczne jest mało efektywne. Można też zastosować suszarkę do włosów ale do tego trzeba mieć dostęp do prądu i cały czas obserwować optykę czy pokryła się już rosą czy nie. O wiele lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie opasek grzewczych na optykę z kontrolerem mocy. Rozwiązanie to jest bardzo skuteczne i wygodne. Można oczywiście zakupić gotowe zestawy grzewcze firmy Kendrick ale są one dość drogie. O wiele korzystniej jest zrobić taki zestaw samodzielnie. Co będzie potrzebne? Taśma montażowa (różowa), taśma samoprzylepna piankowa, taśma izolacyjna, troszkę samoprzylepnej taśmy rzep. I co najważniejsze drut oporowy, najlepiej szwedzki Kanthal D.Przydatna będzie termokurczka, wtyk jack oraz troszkę elastycznego kabla (najlepiej typu linka).
środa, 5 sierpnia 2015
DIY - mocowanie szukacza i lasera do aparatu.
Ostatnimi czasy spodobało mi się fotografować niebo w szerokim kadrze tak do 200mm ogniskowej i mniej. Podczas wykonywania zdjęć spotkałem się jednak z pewną niedogodnością polegającą na tym, iż bardzo trudno jest przy użyciu wizjera czy LiveView wykadrować zdjęcie i trafić w wybrany fragment nieba. Spotkałem się jednak z prostym rozwiązaniem. Mocowaniem lasera lub szukacza na szynę lampy błyskowej aparatu. Dostępne są gotowe rozwiązania ale ich cena (ok. 300zł) nie jest zachęcająca. Postanowiłem zrobić samemu podobne urządzenie. Miałem w starych zapasach stopkę do szukacza oraz mocowanie lasera. Okazało się, że najtrudniejszym do zdobycia elementem jest stopka ze starej, uszkodzonej lampy błyskowej lub wyzwalacza. Polowałem na to prawie pół roku. Na szczęście dzięki Rafałowi ze sklepu fotoaparaciki.pl udało mi się zdobyć stary wyzwalacz radiowy. Miałem już wszystko.
| Stopka szukacza i mocowanie lasera. |
| Rozbebeszony odbiornik radiowy wyzwalacza. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)