poniedziałek, 30 listopada 2015

Nubes molestus skutecznie zabijają chęci.

I tak w kółko.

Chmury wkurzające (nubes molestus) to nowy rodzaj chmur występujących w okresie jesienno-zimowym na terenie Polski. Skutecznie zabijają chęci do zajmowania się astronomią w naszym kraju. Można powiedzieć, że zimowe niebo, ze swoimi wspaniałościami jest w zasadzie dla nas niedostępne. Ostatnią sesje astro miałam bagatela 12 października. Od tego czasu cały czas panuje albo zachmurzenie albo zamglenie albo pełnia. I jak tu działać? Nie da się. Liczę jeszcze na jakieś rozpogodzenia tej zimy ale może się okazać, że jak to już bywało, kolejna sesja będzie wczesną wiosną. Ręce opadają.

To chociaż nie wymaga pogody :D


niedziela, 22 listopada 2015

Kometa pod Choinkę.



Od początku grudnia będziemy mieli możliwość obserwacji stosunkowo jasnej komety C/2013 US (Catalina). Kometa została odkryta 31 października 2013 roku w ramach programu Catalina Sky Survey. Kometa pochodzi z obłoku Oorta i jest to pierwsza i zarazem ostatnia wizyta w pobliżu Słońca, jako, że jej orbita jest hiperboliczna. Kometa przeszła przez perihelium 15 listopada i 17 stycznia znajdzie się najbliżej Ziemi w odległości 108 mln kilometrów.

sobota, 21 listopada 2015

101 Rocznica Bitwy Łódzkiej 1914

 
Pomimo lejącego deszczu i zimna wybrałem się dzisiaj na obchody 101 Rocznicy Bitwy Łódzkiej 1914. Obchody w formie historycznego spaceru po cmentarzu wojennym w Gadce Starej zorganizowała grupa rekonstrukcyjna "Żelazny Orzeł".

niedziela, 1 listopada 2015

Asteroida i polski Czelabińsk.

 
Wczoraj mogliśmy być świadkami dwóch rzadkich zjawisk: przelotu asteroidy 2015 TB145 blisko Ziemi i przelotu jasnego bolidu widocznego nad terenem prawie całej Polski.

Jeżeli chodzi o asteroidę 2015 TB145 to jest to obiekt o rozmiarach około 400m będący najprawdopodobniej pozostałością po wypalonej komecie. Obiekt ten przeleciał wczoraj z prędkością około 30km/s w odległości 486 000 km od naszej planety co w skali kosmicznej jest bardzo niewielką odległością. Na szczęście ponownie się nam udało uniknąć zagrożenia, choć nawet jeżeli takowe by istniało to asteroida została odkryta 21 dni wcześniej i w sumie niewiele moglibyśmy zrobić. Warto podkreślić, że obiekt ten jest 20  razy większy od słynnego bolidu czelabińskiego (rozmiar 15-17 m, masa 13000-14000 t), który 15 lutego 2013 roku eksplodował nad Czelabińskiem powodując spore straty materialne i około 1500 rannych. Moc wybuchu oszacowano na 500kt TNT. W przypadku 2015 TB145 straty bałyby o wiele większe Można to oszacować wykorzystując symulację na stronie http://impact.ese.ic.ac.uk/ImpactEffects/. Okazuje się, że energia uderzenia byłaby równa 4530 Mt TNT. Powstały krater miałby średnice około 6km (pełne wyniki).Oznacza to praktycznie zniszczenie sporego miasta. Nie ma co - mamy farta.

2015 TB145

Radarowy obraz 2015 TB145 - przypomina czaszkę :)

sobota, 31 października 2015

Sticky - Przylepa :)

Dzisiaj trafił do mnie na  dobę króliczek Sticky. Króliczek został oddany przez właścicieli w Łodzi (przemilczę powody). Sticky ma 2.5 roku jest rasy karzełek. Najważniejsze, że uwielbia głaskanie co nie jest częste u króliczków. Będzie ze mną tylko do jutra bo z racji, że mam już swoje stadko nie mogę obecnie zapewnić domu tymczasowego na dłużej. Jutro Sticky jedzie do Krakowa do Uszatej Przystani, gdzie będzie oczekiwał na nowy kochający go dom.


poniedziałek, 12 października 2015

"Gazowy" Bukowiec.

Noc z soboty na niedzielę była bardzo pogodna. Udaliśmy się zatem z Piotrkiem i Robertem do Bukowca aby dokończyć sprzątanie po remoncie i przetestować sprzęt. Nie chciało mi się targać całego inwentarze zatem postanowiłem przetestować dwa obiektywy - Jupiter 21M 4/210 oraz Sonnar 2.8/200. Niestety tak jak przewidywałem Sonnar choć jest świetnym obiektywem nie ostrzy z żadną puszką Canona na nieskończoność. Brakuje jakieś 1-2 mm. Szkoda. Jupiter przeszedł testy celująco, co więcej grzałki choć bez sterownika również działały bez zarzutu. Moim celem i kolegów były obiekty mgławicowe - ja na cel wziąłem mgławicę Kalifornia i Serce, chłopaki Veila. Rezultaty okazały się bardzo dobre. Przetestowaliśmy też robienie flatów na flatowinicy (ja jako flatownicę wykorzystałem tablet hehe) oraz biasów (ca akurat jest bardzo proste). Niestety chyba dwa komputery w OA wyzionęły ducha. Ale nie szkodzi już jeden następny skombinowałem. Musimy też koniecznie uruchomić stację bolidową.

Zdjęcia testowe galaktyki M31 w Andromedzie obiektywem Jupiter 21M.