środa, 29 czerwca 2011

Sesja 2011062728 - testy ostrości, M31 oraz Jowisz

Wreszcie po tygodniu niepogody zrobiło się bezchmurnie. Obserwację zacząłem o 23:00 CEST i z marszu przystąpiłem do parafokalizacji jednego z moich okularów (SW Super 25mm) z Canonem 550d w ognisku głównym. Poszło bardzo łatwo gdyż okazuje się, że przekątna matrycy CMOS 22.3×14.9 mm APS-C, crop 1.6 zamontowana w Canonie ma przekątną ok. 26mm co z grubsza odpowiada ogniskowej okularu. Pomocna okazała się też maska Bahtinova (wykonana samodzielnie) wykorzystywana do precyzyjnego ostrzenia. Parafokalizację przetestowałem na jasnej gwieździe Altair (α Aql) oraz jasnej gromadzie otwartej IC4665 (4m.8). Efekty na zdjęciach:

Dodatkowo zdjęcie M10.
Nasuwają się wnioski: 1. Montaż EQ3-2 nie trzyma dobrze prowadzenia (czas naświetlania przy f/5 to max 20-25s - dużo za mało dla sensownej astrofotografii). Trzeba zakupić montaż minimum HEQ5 PRO (już zaczynam składać kasę). 2. Konieczny korektor komy MPCC. 3. Wymagana jest bardzo duża dokładność ustawienia montażu na biegun (upierdliwa w terenie metoda dryftu - szkoda, że nie mam piera na działce, ale może kiedyś) .

Po tych działaniach postanowiłem przetestować możliwości na galaktyce M31 w Andromedzie. Jak wiadomo jest to bardzo jasna galaktyka w dobrych warunkach widoczna gołym okiem.
Po M31 zająłem się "Chichotkami" czyli podwójną gromadą otwartą w Perseuszu.
Na koniec(ok. 3:00 CEST) pokazał się Jowisz. Niestety bardzo szybko robiło się widno i ledwie zdążyłem w pośpiechu strzelić 5 fotek, które zestakowałem w Registaxie.
Jeszcze około miesiąca i warunki do obserwowania tej planety znacząco się poprawią. Na zakończenie uwieczniłem "stary" już Księżyc.
Sesję zakończyłem o 3:45CEST.

wtorek, 28 czerwca 2011

Uszy po zabiegu korekty ząbków.

Wczoraj Gapcio miał korektę ząbków. Zabieg przebiegł na szczęście bez komplikacji i pacjent czuje się dobrze. Pozostaje czekać na efekty. Mam nadzieję, że to pomoże bo jak nie to sam nie wiem jak mu pomóc.

niedziela, 26 czerwca 2011

Księżycowe wycieczki - Część 1: Okolice Morza Jasności.

W centrum zdjęcia widzimy owalną ciemną plamę noszącą nazwę Morze Jasności. Jest to obszar o wymiarach 670x670km i powierzchni 303000km2. Powstał około 3.8 miliarda lat temu. Na południe od Morza Jasności widzimy północno-zachodnią część Morza Spokoju. Mniej więcej po środku granicy widoczny jest krater Plinius o średnicy 44km, którego wał ma wysokość 2100m. Zachodnią granicą Morza Jasności jest pasmo górskie Kaukaz rozciągające się na przestrzeni 536km z północy na południe i wysokości do 3400m. Za pasmem Kaukazu na zachód rozciąga się obszar Morza Deszczów (niewidoczny na zdjęciu). W cieniu majaczą dwa kratery: Autolycus (41km) oraz bardziej na północ Aristillus (56km). Poruszając się dalej na północ wzdłuż zachodniej krawędzi Kaukazu natrafiamy na ciekawie wyglądający krater Cassini (60km). Krater ten leży na granicy między Kaukazem a księżycowymi Alpami na północnym-zachodzie. Na zdjęciu na północ od Cassiniego widoczna jest ciemna bruzda. Jest to Vallis Alpes - kanion o długości 134km i głębokości 700m. Na wschód od niego widzimy dwa duże kratery. Północny to Arystoteles (90km), południowy Exodus(70km). Patrząc na wschód od Exodusa widzimy nieduży krater Burg(41km) a dalej Herkules (71km) i Atlas(90km), graniczący od wschodu z Jeziorem Czasu. Na północ od Atlasa majaczy w świetle olbrzymi krater Endymion (127km). Wędrując od Herkulesa na południe mijamy po drodze krater Grove(29km). Za Grove na zostawiamy na zachodzie Jezioro Snów i wędrując dalej na południe docieramy do krateru Daniell (31km), poniżej którego natrafiamy na płaskowyż Posidonius(99km). Prawie płaski obszar wypełniony zastygłą lawą i niewielkimi kraterami). I na tym kończymy naszą pierwszą wycieczkę. Na następną zapraszam wkrótce.
Opracowano na podstawie własnych materiałów oraz Virtual Moon Atlas.

sobota, 25 czerwca 2011

Znów problem z Uszami :(

Niestety dolegliwości nękające mojego króliczka Gapcia znów powróciły. Ponownie przestał jeść i muszę go na siłę dokarmiać. Po dzisiejszej wizycie u weterynarza postanowiliśmy zrobić jednak korektę zębów. Zbieg odbędzie się w poniedziałek o 12:00. Boję się, ponieważ konieczna będzie narkoza a jak wiadomo króliczki niezbyt dobrze ją znoszą. Ale nic innego nam już nie pozostało. Czeka mnie ciężki dzień w poniedziałek.

środa, 22 czerwca 2011

Sesja 2011062122 - Summer solstice night

Dzisiejszej nocy, pomimo, że jest to najgorsza noc w roku do obserwacji astronomicznych korzystając z ciepłej i pogodnej aury wystawiłem sprzęt aby w ramach relaksu poobserwować co tam ciekawego na nieboskłonie. Faktycznie noc była bardzo jasna i wizualne obserwacje były bardzo utrudnione - niemniej udało mi się zaobserwować zaległe gromady w Wężowniku oraz mgławice M16.
M12 w Wężowniku
Około 1:00 CEST zrobiło się bardzo wilgotno - rosa wręcz kapała ze sprzętu. Niezrażony postanowiłem poczekać do 2:00 CEST aby zrobić kilka zdjęć do księżycowych mozaik. Niestety udało mi się zrobić tylko trzy zdjęcia a i to też nie najlepsze. Od południa ni stąd ni zowąd pojawiły się gęste, niskie chmury i było po zabawie.
Południowy biegun Księżyca.
Podczas obserwacji zauważyłem, że przy użyciu DSLR bardzo trudno jest ustawić ostrość podczas fotografowania DS. Muszę się bliżej przyjrzeć temu problemowi.
EDIT: Mam rozwiązanie! Muszę po prostu dokonać parafokalizacji jednoego z moich okularów z Canonem i będzie OK. Może będę musiał dokupić extender oraz parafocal ring

sobota, 18 czerwca 2011

Mare Imbrium i Zoomify

Mając chwilę wolnego czasu w ramach relaksu złożyłem ze starego materiału mozaikę Mare Imbrium (Morza Deszczów) znajdującego się w północno zachodniej części Księżyca. Okazało się, że mozaika wyszła dość duża ponad 10000x10000px. Postanowiłem zatem przetestować działanie aplikacji Zoomify i wstawić ją na bloga. Efekt jest fajny. Mogę zatem umieszczać na stronach bardzo duże zdjęcia. Cieszy mnie ten fakt albowiem przymierzam się do wykonania mozaiki całej tarczy Księżyca. Z pewnością zajmie to wiele miesięcy.