czwartek, 20 sierpnia 2020

7 urodziny Karmelki.

 

Dzisiaj moja króliczka Karmelka kończy 7 lat. Mimo już poważnego wieku jest zdrowa i wesoła choć pojawiają się niesnaski z jej towarzyszką Perełką. Co najmniej drugie tyle uszatko !!!

niedziela, 21 czerwca 2020

Dzienne zakrycie Wenus


19 czerwca mieliśmy okazję obserwacji ciekawego zjawiska jakim jest niewątpliwie dzienne zakrycie Wenus przez Księżyc. Nie jest to zjawisko zbyt rzadkie jednak z racji tego, że jest zjawiskiem dziennym nie jest łatwe do zaobserwowania.  Gołym okiem, czy przy użyciu lornetki jest to w zasadzie niemożliwe. Konieczny jest teleskop i to do tego stosunkowo ciemny i dość dużej ogniskowej. Początkowo miałem zamiar zapolować na ten spektakl. Jednak prognozy pogody skutecznie wybiły mi to z głowy także w sumie sobie odpuściłem. Stało się tak jak przewidywałem. Pogoda nie dopisała i nie ma czego żałować. Niemniej w niektórych miejscach Polski pogoda dopisała i niektórzy mogli to zjawisko zaobserwować.

Pojawia się kwestia kiedy znów będziemy mogli podziwiać podobne zjawiska. Okazuje się, że do 2030 roku będziemy mieli 5 takich okazji. Trzy związane są z Wenus, a dwa z Saturnem. Obliczyłem przy użyciu programu Occult 4 efemerydy oraz zasymulowałem to w programie Stellarium. Oto wyniki:


Wenus 9-11-2023

Saturn 21-08-2024

Saturn 4-01-2025


Wenus 19-09-2025

Wenus 14-09-2026


  Widać, że najbliższe dzienne zakrycie Wenus przez Księżyc będzie miało miejsce 9 listopada 2023 roku.

czwartek, 9 kwietnia 2020

Miała być bomba został kapiszon.

Kometa Hale'a-Boppa w kwietniu 1997 roku

Od jakiegoś czasu środowisko astronomiczne było podekscytowane odkryciem oraz obserwacjami nowo odkrytej komety C/2019 Y4 (ATLAS). Już wstępne obserwacje i pomiary wykazały, że w maju i czerwcu tego roku możemy być świadkami spektakularnego widowiska - bardzo jasna, duża kometa widoczna gołym okiem. Ostatnio takie zjawisko zafundowała nam kometa Hale'a-Boppa w 1997 roku. Szacowano, że jasność komety może wynieść nawet -6 magnitudo (porównywalna jasność z planetą Wenus).
Analiza orbity wykazała że kometa ATLAS porusza się po podobnej orbicie jak Wielka Kometa z 1844 roku, która była widoczna gołym okiem. Sugerowało to, że ATLAS jest odłamkiem tego samego obiektu i jej zachowanie będzie podobne. Do początku kwietnia wszelkie prognozy były bardzo optymistyczne i jasność oraz zachowanie komety zgadzało się z przewidywaniami. Jednak 5 kwietnia zaobserwowano, że jasność komety zaczęła gwałtownie maleć. Dokładne obserwacje wykazały, że coś złego dzieje się z kometą. Prawdopodobnie ulega (uległa) rozpadowi podobnie jak rzucona kulka mokrego piasku.

Lewe zdjęcie - widoczne zwarte, jasne jądro. Prawe - widać dużo ciemniejsze i rozmyte jądro.

niedziela, 5 kwietnia 2020

Wenus w Plejadach 2



Po raz drugi miałem okazję oglądać zjawisko bardzo bliskiej koniunkcji planety Wenus z gromadą otwartą M45 (Plejady). Poprzednie zdarzenie miało miejsce 8 lat temu (LINK), a kolejne będzie miało miejsce za dokładnie 8 lat. W tym roku pogoda wyjątkowo dopisała i można było podziwiać zjawisko bez najmniejszych problemów. Przyznam, że najbardziej podobał mi się widok w lornetce Brasser 8x50. No pop prostu bomba. Na zdjęciach nie wygląda to już tak zjawiskowo. Niemniej uwieczniłem koninkcję na kilku zdjęciach.


środa, 1 kwietnia 2020

Księżyc w czasach zarazy

Księżycowe Apeniny
Co robić w domu w czasach zarazy i przymusowej izolacji w domu? Cóż, jak to się mówi inteligentny człowiek się nigdy nie nudzi, choć mnie czasami się to zdarza. Nie tyle z baraku chęci ile z lenistwa. Dzisiaj udało mi się pokonać swojego lenia i korzystając z tego, iż Księżyc prezentował się bardzo dobrze wytargałem sprzęt (chyba pierwszy raz od jesieni) na przydomową działkę (nazywa mm ją w czasie zarazy spacerownikiem) i wykonałem troszkę zdjęć naszego satelity. Nie powiem, zawsze mi to sprawia przyjemność. Wieczór był dość rześki ale dało się wytrzymać. Efekty mojej działalności poniżej.

SARS-CoV-2

Poznaj wroga, czyli zdjęcia SARS-CoV-2 spod mikroskopu elektronowego. Zdjęcia są kolorowane dla uwydatnienia ważnych elementów. Każde inne niż w odcieniach szarości zdjęcie spod mikroskopu elektronowego jest kolorowane.



Drań przy pracy - te fioletowe drobiny to właśnie pojedyncze wiriony koronawirusa. Za to zielone otoczenie, to komórka ludzka, która ulega apoptozie, czyli zaprogramowanej śmierci. Świadczą o tym powstałe na jej powierzchni bąble.



Tu pokolorowany na pomarańczowo SARS-CoV-2 na powierzchni komórki



 
Zdjęcie przedstawia moment wydostawania się wirionów z komórki po tym, jak się w niej namnożyły.



 I na koniec urocza parka - zdjęcie dwóch wyizolowanych wirusów sfotografowana transmisyjnym mikroskopem elektronowym.

Fot. National Institute of Allergy and Infectious Diseases (NIAID) [CC BY 2.0],CreazyNauka